kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2004

Bitches

12 komentarzy
Bardzo miło tak od czasu do czasu posiedzieć, pogadać o damskich sprawach, upić się, poświntuszyć. Nawet jeśli w trakcie dzwoni szef i przerywa kobiecą sielankę, nie dziwiąc się wcale, czemu w tle takie piski i wybuchy rubasznego śmiechu ;o)
Te dwie kobiety, które ze mą wtedy były są mi najbliższe na świecie. Kiedy się spotykamy słowa leją się nieprzerwanym potokiem i nic nas nie uciszy. Może dlatego te spotkania mają tak przyjemny smak, że widzimy się w pełnym gronie raz na długi czas. Chciałabym częściej, ale narazie nie ma o czym gadać…
Potrzebowałam tych kilku godzin bezstresowego gadulstwa, obżarstwa i głupot. A kobiety potrafią być naprawdę okropne! A teraz, kiedy zaczyna mnie suszyć, chyba pójdę się położyć, bo jutro głowa da mi popalić :o) Muszę się na to nastawić psychicznie… No i przygotować do poprawin…
… Już nigdy tak nie zrobię! Nie zostawię wszystkiego na ostatnią chwilę! Obiecuję :o) W tym roku będę przykładną studentką. Nie bedę opuszczać zajęć. Będę zgłaszać się do referatów i zaliczę sesję w terminie. I w ogóle będę naj, naj, naj :o)

  • RSS