* Jeśli chcecie poznać miłość swojego życia, to samochód musi się wam koniecznie zepsuć pośrodku pustyni ;o)
* Połowa miasteczek w Stanach jest opustoszała, zamieszkała przez jednego, bądź kilku psychopatów (pochodzących z kazirodczych związków). Wybierając się na wycieczkę z przyjaciółmi możecie być pewni, że traficie do jednego z nich.
* Są ludzie, którzy potrafią sobie grzebać językiem w nosie (!!!)
* Jeśli spotykasz kobietę – robotnika drogowego, jest to super laska, wysmarowana jakimś smarem i czymś błyszczącym. Strój roboczy – skąpe bikini.
* Powierzchnie pionowe nie stanowią żadnego problemu. Można po nich bezproblemowo spacerować/tańczyć/biegać/wszystko co chcecie.
* Młodzi ludzie są weseli, roześmiani, z mnóstwem „zwariowanych” pomysłów. Nigdy się nie nudzą. Patrząc na nich człowiek zdaje sobie sprawę z tego jakie ma nudne życie.
* Kluby wypełnione są gorącymi kobietami, które wiją się wokół jednego, bądź kilku napuszonych facetów (ciekawe, kto by nie był w takiej sytuacji napuszony).

Tak, pobyt w domu wiele mnie nauczył ;o))

P.S. Nauczyłam swojego kota aportować!