kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 10.2006

pourodzinowo

5 komentarzy
Upilam sie wczoraj. Nie wstydzmy sie do tego przyznac.
Ale trzeba bylo wypic za zdrowie jubilata ;o)
Najbardziej nie lubie tkwienia w niewiedzy!
Juz chyba wole najgorsza prawde, ale moglabym ruszyc do przodu, a nie, to…
Powoli acz sukcesywnie zaczynaja sie spelniac moje materialne marzenia :o))))))

wtorek

4 komentarzy
Dzisiaj po raz pierwszy odkad pracuje tu, gdzie pracuje poszlam rano do pracy punktualnie i z pewna (nie zawaham sie uzyc tego slowa) checia.
Moze dlatego, ze wtalam o 6, mialam pol dnia dla siebie. Spokojnie i leniwie rozpoczelam dzien. Slonce za oknem uporczywie wlewalo we mnie dobry nastroj i chec do zycia. Lubie takie dni…
Wieczorem sesja – pocieszamy. Nie wiem, czy mam na to sile. Nie lubie pieprzyc banalow, a co innego mozna w podobnej sytuacji robic… mowic? Nie jestem w tym dobra, ale zawsze moge potrzymac za reke i zrobic pyszna herbate :o) To przeciez tez sie liczy…

odpoczelam

3 komentarzy
Weekend byl po prostu cudowny. Leniwy, zrelaksowany, w pysznym humorze.
Filmy do 7 rano sa zawsze dobrym pomyslem ;o))
Dziwne, ze nawet nie bylam zmeczona. 3 godziny drzemki zalatwily sprawe i od nowa… Uwielbiam spac w tym ogromnym lozku!
Chcialabym to powtorzyc jak najszybciej, ale teraz nie da rady. Czas nie dopisuje, a i pogoda na pewno nie bedzie tak fantastyczna…
Natomiast powtorka tygodniowa nam sie nie udala. Mniej miejsca, jakies zmeczenie i spac. We trojke pod jedna koldra… Urocze, oby nie za czesto :o)
Chyba musze zaopatrzyc sie w jeszcze jeden kocyk, bo dwa, to najwyrazniej za malo ;o)

  • RSS