kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 11.2006

wspomnienia

2 komentarzy
Sluchalam wczoraj plyty O.N.A. Nie wiem co mnie podkusilo. Wrocilo do mnie wszystko:
* Gdansk
* Torun
* wstawanie o 3
* dojazdy pociagami
* Karolina
* przekrety
* Paulina
* Iskierka
* klamstwa
* Rock cafe
Nie chce, zeby to kiedykolwiek wrocilo! Chyba wyrzuce te plyty!
Gdy jestes dwudziestoletnim mezczyzna, sensem dla twoich przyjaciol jest utrudnianie ci zycia. Mowia, ze jestes brzydki. Ze twoja praca jest beznadziejna. Twoj samochod to gowno. Twoja dziewczyna cie rzuci. W ten sposob cie wspieraja. Ale j a jestem kobieta. A caly sens bycia kobieta i posiadania przyjaciolek polega na tym, ze bez wzgledu na to, jak szkaradnie glupio, czy nierozsadnie wygladasz czy postepujesz, one sa biologicznie zaprogramowane, by wmawiac ci, ze jestes wspaniala, masz swietna fryzure i postapilas slusznie. To jest ich swiety obowiazek!
Czyz nie? ;o)
Mam 24,5 lat i nadal jestem tak rozkosznie naiwna, jak w wieku lat 10 :D
Wszyscy mezczyzni to dranie. Bez wyjatku!

  • RSS