kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2007

heh

3 komentarzy
W sumie to mam doła… I nawet nie wiem za bardzo dlaczego. Przecież nie powinnam…

ałajka ;o)

4 komentarzy
A wystarczyło wrócić grzecznie do domu, zaoszczędzić pieniądze, położyć się wcześnie, wygrzać grzecznie pod kołderką, skończyć czytać książkę, a niedzielę spędzić na leżeniu, odpoczywaniu, ewentualnej wyprawie na obiad… o ile by mi się chciało. Jak dawno nie miałam takiego leniucha.
Zachciało się wojaży, zapraszania, piwkowania i snucia po nocy. Kręgli, stania w kolejkach i spędzania czasu z całkowicie obcymi mi ludźmi.
To teraz mam!
Warto było?

szaro, buro i ponuro

1 komentarz
W taką pogodę pracodawcy powinni dawać wolne, a człowiek powinien mieć nakazane siedzenie w domu, z ciepłą herbatą, książką/dobrym filmem i paczką ciastek czekoladowych. Koniecznie przykryty kocykiem (i brakuje jeszcze ciepłych kapci).
Przecież to, co się dzieje za oknem, to jakaś farsa.
Chyba kupie sobie rolety z widokiem na karaibskie plaże :o)

pranie mózgu

3 komentarzy
Jestem zmęczona problemami innych… mam własne.

  • RSS