kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 2.2008

Hello? Billy?

Brak komentarzy

Wreszcie nadszedł czas swawoli i słodkiego nicnierobienia. Mam dwa tygodnie na to, żeby z czystym sumieniem poleniuchować i nie martwić się głupią pracą ;o)
A za dwa tygodnie pójdę na seminarium i będę świecić oczami udając, że nie wiem o jakie zarzuty chodzi. Bo mnie to przecież nie dotyczy.
Ale nieistotne. Carpe diem kochani. Martwić będziemy się później!!

koniec bliski!

1 komentarz

Widzę śiwatło w tunelu.
Gdzieś tam, gdzieś jaśnieje na horyzoncie.


  • RSS