kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 8.2008

Sunday Evening

2 komentarzy

Długi weekend bardzo nieudany. Kiepska pogoda, przeciekający dach i zbyt duża ilość wypitego alkoholu.
Całe szczęście, że uciekłam stamtąd w sobotę i nie musiałam dłużej tego znosić.
Ale sympatyczne nowe znajomości. Zaiskrzyło.
Natomiast niedziela płodna w wydarzenia. Mój brat jest w ciąży i za dziewięć miesięcy (niecałe) zostanę ciocią. Rodzice podekscytowani, w końcu pierwszy wnusio. Na mnie w tej kwestii nie mają co liczyć. Już się wypowiedziałam.
Natomiast poszukiwania pracy trwają nadal. Bezrobocie zdecydowanie mi nie służy. Potrzebuje już jakiegoś zajęcia. Dwa tygodnie a nikt mnie nie chce. Chyba jestem beznadziejna. A wydawało mi się, że będą o mnie walczyć ;o))))

ojszyzna wzywa

1 komentarz

Wreszcie wracam! Czekałam na ten dzień trzy tygodnie. Ostatnio nawet bardziej.

Dużo zobaczyłam, poznałam naprawdę wielu ludzi (ile posiłków wspólnie zjedzonych, tyle koziego sera), momentami się wynudziłam, ale ostatnimi czasy zapracowywałam się jak nie wiem. Zostanę bezdzietna z wyboru!!! Wszystko mnie boli, a nogi mam całe w siniakach.

Dowiedziałam się również, że jestem „famous” w Telekomunikacji Polskiej. A w zasadzie mój kot. I dowiedziałam się o tym od Francuza. Śmiesznie.

A teraz wracam na stare śmieci. Boję się tego, co mnie tam czeka. Prawdę powiedziawszy spędza mi to trochę sen z powiek. Ale pewnie i tak wszystko się ułoży. Przecież musi. I to jeszcze tak, że czapki pospadają :o)


  • RSS