kafela blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2009

idzie luty, podkuj buty

1 komentarz

Zapowiada się obiecująco… Jak będzie dalej? Zobaczymy. W każdym razie jutrzejszy dzień wiele wyjaśni, a na pewno będzie już mniej więcej wiadomo co i jak, a może nie…?

Bardzo jestem ciekawa…

we’ll see…

Brak komentarzy

Dzisiaj jest mój zdecydowanie najgorszy dzień w roku. Wiem, że nie minęło go aż tak wiele, ale od samego rana jedna dobra wiadomość goni drugą. W efekcie o godzinie 16 siedziałam tak roztrzęsiona, że gdyby mi ktoś wtedy przyłożył pistolet do głowy i chciał brać na zakładnika, byłoby mi wszystko jedno.

Ręce opadają.

Dlatego z tej okazji muszę się napić wina i nie będzie to jedna lampka.

Maj Gad. Jak nie było komplikacji, to sobie tak zrobiłam pod górkę, że szacun. Pełna fachura, muszę sobie to przyznać. Zupełnie nie wiem, jak to się wszystko skończy…

weekendzie mijaj

Brak komentarzy

Nie mogę się doczekać poniedziałku! Słabo?

posylwestrowe swawole

1 komentarz

Dziamal, tylko nikomu nic nie mów…wiecie co to jest wykres? Studiujecie, czy zawdówka?… teraz wam powiem coś osobistego. Kurde! To niezła bajera jest… Dziamal, jak zawsze masz rację… i chuj!… pij! Jutro idziesz do pracy!… chuj, biorę żabę… znacie jamajski rap?… muszę sprawdzić, czy w radio jest wejście. W końcu sam tu będę spał… Dziamal jedziesz… racha, ciacha, dzwon… podobam ci się?… absolwent, ty to się znasz!… wykorzystaj gówniarza… gruchu gruchu… kisi fisi… nie ma lipy beze mnie… a cumulusy płyną, cumulusy płyną… nie to, żebym się przypierdalał… to kto skacze po flaszkę?… wszyscy was tutaj szanują :o))))


  • RSS